poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Na Dzień Matki

Choć do Dnia Matki pozostał jeszcze dokładnie miesiąc ja już przygotowałam prezent dla MOJEJ UKOCHANEJ MAMY.
Długo zastanawiałam się co i jak to ma wyglądać, jednak cały czas wracałam do tej szkatułki w kształcie serca. 
I tak powstała gipsowa szkatułka na drobną biżuterię, jednak brakowało mi czegoś, i dorobiłam ramkę na zdjęcie ............
.........................i w efekcie powstał bardzo romantyczny komplecik do sypialni 



sobota, 24 kwietnia 2010

Wspomnienie Wielkanocy

Już dawno uporządkowałam ozdoby świąteczne, ale składając je w kartonie nie mogłam pohamować się by nie popstrykać fotek moich pisanek. Faktem, faktem jest  już prawie trzy tygodnie po świętach ale, że dopiero rozpoczynam przygodę  z blogowaniem chyba nic nie stoi na przeszkodzie bym wrzuciła kilka fotek moich decu-jajek. Może w ten sposób uda mi się pobudzić wiosnę,  bo coś w tym roku się opóźnia ............





i druga strona tych samych


Szły gęsiego gąski trzy...


czworaczki...


i coś dla mojego synka

a na koniec baranki z masy solnej,  buźki malował  mój skarb ...

sobota, 17 kwietnia 2010

niedziela, 11 kwietnia 2010

Sobotnie przedpołudnie...

Wiosna w pełni, kwiatki na balkonie zaczynają się zielenić, ale jeszcze troszkę sobie poczekam na pierwsze barwne pączki, spragniona kolorów wybrałam się do ogrodnika w celu zakupu niecierpka. W ubiegłym roku pięknie ozdabiały parapet mojego okna balkonowego. Pojechaliśmy ja , mój synek oraz moja mama do gospodarstwa ogrodniczego, które jest tuż za miastem. Na miejscu ogarnął  mnie zachwyt i zdziwienie (a byłam tam po raz pierwszy), na widok tak pięknego miejsca. Po za niezliczoną ilością roślin kwitnących i drzewek było tam małe zoo oraz plac zabaw i pikników dla całych rodzin.
Niestety nie mieli tego co szukałam, ale spędziliśmy miło sobotnie przedpołudnie.

A oto kilka fotek z  naszej wyprawy:
Może nie są najlepszej jakości - bo zrobione komórką ale dla mnie piękne......



sobota, 10 kwietnia 2010

Wielka strata

Dziś rano wydarzyła sie wielka tragedia dla Narodu Polskiego
W drodze na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej w katastrofie lotniczej polskiego samolotu rządowego zginął Prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz wiele osób z kancelarii prezydenta.
Nasz naród jest pogrążony w wielkim smutku i żałobie. 
Straciliśmy wiele znakomitych osób z rządu oraz przedstawicieli Kościoła.
Łączę się z bólem rodzin i najbliższych tych osób..........


Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

ks. Jan Twardowski




...."Dobry Jezu, a nasz Panie daj Im Wieczne Spoczywanie".....

Może to zabrzmi dziwnie ale dziś rano  kiedy skończyłam robić anioły te słowa same nasunęły mi się na usta. Wtedy jeszcze nie wiedziałam o tej strasznej tragedii, była godzina około 9 z minutami, ta straszną wiadomość otrzymałam po 10, kiedy to moja mama zadzwoniła mówiąc" żebym włączyła telewizor, bo coś strasznego się wydarzyło".......

Może to był jakiś znak? 


czwartek, 8 kwietnia 2010

Co mi w duszy gra

Od jakiegoś czasu próbuję sobie wszystko poukładać. Ciężko jest pogodzić pracę zawodową z utrzymaniem domu, wychowaniem dziecka oraz z pasjami które targają moja duszą.
Czuję sie rozdarta wewnętrznie.

Chciałabym w całości poświecić się twórczości artystycznej oraz pielęgnowaniu ogniska domowego, spokojnego wychowywania pociechy i rozwijaniu jego zainteresowań plastycznych i sportowych.

W obecnej pracy czuję się niespełniona, ale zdaję sobie sprawę że mój mąż nie podoła samemu utrzymać naszą rodzinę obarczoną kredytem mieszkaniowym. Więc tkwię w tym okropnym miejscu dla naszego dobra, a raczej dla poczucia stabilizacji finansowej.

Mażę o tym by wstawiać rano, wyszykować malucha do szkoły, zająć się moimi robótkami i w spokoju czekając na powrót męża z pracy szykować obiad.....
mażę również o własnej firmie w której będę mogła dzielić sie z innymi moimi pasjami, będę mogła tworzyć dla innych. Wkładam wiele serca i energii w to co robię

Moje pasje:
to przede wszystkim Decupage oraz Twist art, cały czas poszukuję, uczę się nowych technik by w moich pracach pełniej wyrażać swoje emocje.

Decoupage - jest to technika zdobienia przedmiotów polegająca na przyklejaniu na uprzednio przygotowanej powierzchni wyciętego lub wydartego wzoru z papieru lub serwetki papierowej. W decupage klasycznym po przyklejeniu wzoru powierzchnie lakieruje się wieloma warstwami lakieru by w efekcie końcowym wzór wtopił się w powierzchnię ozdabianą i sprawiał wrażenie namalowanej a zarazem był całkowicie niewyczuwalny przy dotknięciu.

TwistArt-
to technika umożliwiająca stworzenie kwiatów, wiązanek, wianuszków, stroików itp. z papierowego sznurka.
Polega na rozkręceniu sznurków a następnie uformowaniu kwiatów i bukietów.
Rozkręcanie sznurków to świetny trening ćwiczący motorykę rąk i palców. Technikę tą można stosować na zajęciach z dziećmi jak i z osobami starszymi.

Sznurki Twist Art można również wykorzystać w scrapbookingu, do kartek okolicznościowych, zakładek, dekoracji np. weselnych, świątecznych np stroików, do dekoracyjnego pakowania prezentów a nawet do decoupage oraz do wielu innych.