Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszyczek na chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koszyczek na chleb. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 października 2011

Koszyczki na pieczywo i maty pod talerze

Nadeszła pora aby pochwalić się koszyczkami które długo leżały i czekały na wykończenie.
Wykonane z lnu w kolorze beżowym oraz białej bawełny....




Wykonałam również komplecik śniadaniowy  podkładki - maty pod talerze z bawełny we wzorki

Drugie zdjęcie przedstawi wzór na tej bawełnie, ale niestety jest słabo widoczny
Do kompletu uszyłam również koszyczek, ale aparat odmówił mi posłuszeństwa, więc przedstawię go w kolejnym poście.:)

wtorek, 22 lutego 2011

Serwetki do koszyczka wielkanocnego

Dziś przedstawiam dwie serwetki z bawełny ze wstawkami z koronki klockowej.
Serwetki idealnie pasują do wielkanocnych koszyczków, później można je wykorzystać do koszyka na pieczywo
.
1. wymiary 40cm x 40 cm biała100%







2. wymiary 50 cm x50 cm biała 100% bawełny







czwartek, 17 lutego 2011

Lniane koszyczki

W moim domku "pełno nitek" tak mówi mój mąż, choć mu nie przeszkadza to co robię. Wręcz przeciwnie, jest zachwycony każdą rzeczą,, która wychodzi spod moich łapek - a to mnie jeszcze bardziej motywuje do pracy.
W tej chwili na tapecie jest maszyna, a w głowie pomysłów co niemiara. Zaczęłam już sobie notować, żeby mi gdzieś nie umknęły :)
Dziś udało mi się skończyć lniano - bawełniane koszyczki na pieczywo.
Muszę wybrać się do pasmanterii po koronki, bo niestety nie miałam ich zbyt wiele. Zaczęłam szyć serwetkę ale z braku drobnej, wąskiej koronki musiałam zostawić ją na dalszy plan...
 a oto koszyczki:






i drugi podobny w wersji z koronką









Przepraszam za jakość zdjęć  - robiłam je wieczorem

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających oraz dziękuję za miłe komentarze

DOBRANOC :)

niedziela, 13 lutego 2011

Ze styczniowego archiwum

W styczniu rozpoczęłam szycie mat obiadowych - niezbędnych w moim domu, bo jakoś nie uznaje w dzień powszedni zakładanie obrusa. Maty jednak są niezbędne, chronią stół przed zabrudzeniem, a jednocześnie estetyczniej wygląda zastawa na macie. Wcześniej używaliśmy do tego celu mat bambusowych, ale po zmianie wystroju pokoju nie odpowiadają mi kolorystycznie, a w dodatku miałam wrażenie że rysują powierzchnie stołu.
I tak narodziła się potrzeba mat tekstylnych. Te pierwsze były uszyte z pojedynczej warstwy, jedyną ozdobą jest szew 4 cm niżej od linii podwinięcia tzw.ukośne podwinięcie.
Drugie są już z podwójnej warstwy też uszyte z ukośnym podwinięciem,ale tym razem podwiniecie stanowi ozdobny karczek i jest na prawej stronie ( nie jestem fachową krawcową wiec nie znam tych terminów, ale chyba wiadomo o co chodzi?).

Do mat uszyłam jeszcze koszyczek na pieczywo z tych samych bawełnianych tkanin.
Miło będzie przysiąść do śniadania z taką galanterią stołową  :) ( na które zaraz zmykam)